Kupała

Przyszedł Kupała na Walentynki,
Chciał poznać zwyczaj nowy –
Czemu słowiańskie piękne blondynki
Dziś rude noszą głowy?

Dawnych zwyczajów już dziś nie znają,
Obrzędów, opowieści!
Nie odwiedzają Marzanny w gaju,
Chcą się unowocześnić?!

W czym anglosaskie legendy lepsze
Od pralechickich – własnych?
To nasza ziemia, woda, powietrze,
To nasz sarmacki nastrój!

Nasz jest Kupała i Honiłko,
Światowid, Trójgłów, Łada.
Germańskie klechdy są pomyłką –
Tu Belbog ciągle włada!

Tu jeszcze rosną święte gaje,
Boginki leśne tańczą!
Zwycięskie Słońce rankiem wstaje,
U chramu błyska tarczą!

Tu święte dęby rosną w lesie,
Dewajta szumi swojsko,
Szept się swawolnych duszków niesie,
Podziomków rośnie wojsko…


Wróć do spisu wierszy