Przegląd Australijski
Image Map

Strona
główna
Australia
z oddali
Świat Tubylców
Australijskich
Wędrówki
kulinarne
Piórem,
Pędzlem i...
„Panorama”
- miesięcznik
Ostatnia aktualizacja: 29.12.2012

Poezja Czesława Miłosza

Panorama, grudzień 2004

Niezapomniane wrażenia z jednego wieczoru


W niedzielę, 7-go listopada 2004, w teatrze Parks Community Centre, Zespół Teatralny Ottoway przedstawił wieczór słowno - muzyczny poświęcony poezji Czesława Miłosza.

W drugiej części tego spotkania odbyła się projekcja filmu z uroczystości pogrzebowych tego, zdaniem wielu osób, kontrowersyjnego poety. Właśnie ta opinia wobec osoby Czesława Miłosza spowodowała, że wybrałem się tego dnia na to spotkanie.

Nie spodziewałem się spędzenia tak miłego wieczoru i tego, że będę miał okazję obejrzeć występ naszych aktorów, ludzi, których czasami spotykałem przy tej czy innej okazji, a którzy często nie ustępują profesjonalnym aktorom.

Ks. Marian Szablewki

Ks. Marian Szablewki CR - reżyser przedstawienia

Reżyserem tego przedstawienia był ks. dr Marian Szablewski CR, a organizacją całości kierowali Teresa i Bronisław Wilkansowie. Wyobrażam sobie, jak wielki wysiłek musieli włożyć ci ludzie w opracowanie, a potem w zrealizowanie tego spotkania, nie mając przy tym innej pomocy jak tylko kilku innych im podobnych zapaleńców. Tak więc, dzięki ich pracy i talentowi, dane mi było spędzić wspaniałe chwile, pełne przeżyć kulturalnych i patriotycznych wzruszeń.

Tak, również patriotycznych, bo dla mnie Czesław Miłosz jest tym, którego poezja i nazwisko nierozłącznie wiąże się z sierpniowymi wydarzeniami roku 1981. W sierpniu tamtego pamiętnego roku, gdy wszyscy Polacy, niezależnie od swych zapatrywań politycznych żyli zrywem robotników oraz tragicznymi wydarzeniami w wielu zakładach pracy i na ulicach polskich miast, byłem też w centrum tamtych wydarzeń. Mieszkałem w Gdańsku i byłem stoczniowcem.

W krótkim czasie po podpisaniu ugody z rządzącymi, wiedząc że wszystko może się jeszcze wydarzyć, wzniesiono przy bramie Stoczni Gdańskiej trzy krzyże, na których jako motto umieszczono cytat z poezji Czesława Miłosza.

Uznano bowiem, że nic tak trafnie nie oddaje słowami tego, co stoczniowcy mieli w sercach, jak kilka niby prostych, ale jakże po mistrzowsku złączonych polskich słów tego poety. Taki był mój emocjonalny kontakt z poezją tego, wówczas jeszcze nie kandydatującego do Nagrody Nobla

Wieczór słowno - muzyczny poezji Czesława Miłosza w sali The Parks Community Centre zaczął sam poeta. Choć fizycznie już nieobecny, ale patrzący z dużego ekranu i pozwalający nam słyszeć swój nieśmiertelny głos recytujący własny utwór „Wyznanie".

Później, przez cały spektakl, gdy inne jego utwory recytowali aktorzy, mistrz spoglądał z ekranu na mówiących i słuchających, dając nam uczucie jego ciągłej obecności.

Wilkansowie

Teresa i Bronisław Wilkansowie - gospodarze spotkania

Rolę gospodyni spotkania wspaniale pełniła Teresa Wilkans. Po „Wyzwaniu" Czesława Miłosza przedstawiła nam krótki życiorys i to kim był poeta. Dla mnie osobiście były to bardzo cenne informacje, bo prawdę mówiąc nie wiedziałem o zmarłym poecie wiele więcej niż to, że pisał i był Noblistą.

W trakcie jak dowiadywałem się coraz więcej o twórczości Czesława Miłosza, słuchałem również wybranych fragmentów z jego utworów, a przedstawili je po mistrzowsku nasi, chyba jeszcze nie całkiem doceniani aktorzy: Krystyna Kołodziej, Halina i Edward Strzelbiccy, Łucja Mrotek, Walentyna Grant, Halina Buksińska, Elvira Hoppe, Andrzej Dąbrowski, Marian Gawęda i Bronisław Wilkans.

Recytacje przeplatały dźwięki wspaniale granych na pianinie przez Monikę Walc, utworów F. Chopina i J.S. Bacha, oraz przez utalentowanego skrzypka Adriana Rohozinskiego, który grał utwory A. Vivaldiego i F. M. Veracioiego. Śpiewano też utwór poety „Piosenka o porcelanie", który śpiewał i grał na keyboardzie kompozytor muzyki Andrzej Puzio.

Przeżycia emigracyjne Czesława Miłosza i związana z tym okresem twórczość bardzo przybliżyły mi jego postać, bo sam niejednokrotnie doświadczam czegoś podobnego. Będąc z dala od ojczyzny obserwował zachodzące tam wydarzenia i ostrzej, bardziej krytycznie dostrzegał czynione tam nieprawości, czy jak to autor ujmuje „czynione ludziom krzywdy”, zauważał przywary rodaków i dokonywał „rachunku sumienia", swego i swego narodu.

W drugiej części tego niezapomnianego wieczoru obejrzeliśmy specjalnie dla nas wykonany przez polską telewizję film „Uroczystości pogrzebowe Czesława Miłosza" (Kraków 27.08.2004). Oglądając go mogliśmy cofnąć się do jakże bliskiej nam atmosfery naszych polskich uroczystości i do naszego Krakowa. Nie będę tutaj przedstawiał poszczególnych homilii i wypowiedzi poszczególnych uczestników pogrzebu, gdyż pozostawiam to do osobistej oceny widzów.

Po skończonej prelekcji mogłem spotkać się z wykonawcami jak również z osobami niewidocznymi podczas przedstawienia: z reżyserem księdzem dr M. Szablewskim, oraz z dokonującym cudów światłami i dźwiękiem Jackiem Gniadkiem. Razem z innymi zebranymi widzami byliśmy zgodni w ocenie: „sztuka była wspaniała, a reżyser wraz z zespołem dali nam wspaniałą ucztę duchową”.

Szkoda tylko, że Polacy tak jeszcze niedawno garnący się do tego co nasze, polskie, coraz mniej odczuwają potrzebę rozrywek kulturalnych, o czym świadczyło wiele pustych miejsc na sali.

Zadawałem też sobie pytanie: co to jest patriotyzm? W czasie przedstawienia jak i po jego zakończeniu spodziewałem się zobaczyć manifestacje zwolenników i przeciwników Czesława Miłosza. Nie było ich. Były tylko słowa pochwały. I ja się do nich przyłączam.

Nie będę polecał tego, co prawdopodobnie nie zostanie powtórzone, ale myślę, że można jeszcze otrzymać DVD z nagraniem krakowskich uroczystości pogrzebowych Czesława Miłosza. Nagranie to „dla pokrzepienia serc” polecam wszystkim.

Myślę, że nie będę niedyskretny, jeżeli zdradzę, że mszę pogrzebową, która odbyła się w krakowskim kościele Mariackim, koncelebrował wspólnie z ks. kardynałem Macharskim i innymi biskupami i księżmi nasz duszpasterz ks. dr Marian Szablewski.


Marian Plottke


Poleć ten artykuł znajomemu | zobacz co słychać na forum
Copyright © Przegląd Australijski 2004-2011