Przegląd Australijski
Image Map

Strona
główna
Australia
z oddali
Świat Tubylców
Australijskich
Wędrówki
kulinarne
Piórem,
Pędzlem i...
„Panorama”
- miesięcznik
Ostatnia aktualizacja: 29.12.2012

„Biały Orzeł” lata wysoko

Panorama, sierpien 2004

Zawodnicy Białego Orła są częścią Kadry Narodowej Australii na Mistrzostwa Świata Juniorów i Seniorów w Taekwon-Do ITF.



Być może niektórzy Czytelnicy „Panoramy” pamiętają tekst zatytułowany „Taekwon-do jest dobre na wszystko”, który ukazał się na naszych łamach dwa lata temu.

Była to rozmowa z dr. Zbigniewem (Zibby) Krukiem, pracownikiem naukowym Wydziału Nauk Zwierzęcych The University of Adelaide - biochemikiem i genetykiem. Rozmowa dotyczyła nie tylko pracy naukowej doktora Kruka w uniwersyteckich laboratoriach, gdzie prowadzi badania dotyczące „genetycznych i biochemicznych czynników wpływających na metabolizm karotenoidów i ich wpływ na jakość mięsa”. Rozmawialiśmy wtedy przede wszystkim o jego wielkiej pasji, jaką jest taekwon-do.

— To koreańska, nowoczesna sztuka walki — wyjaśniał Zbigniew Kruk, członek kadry narodowej Polski, wielokrotny mistrz naszego kraju, mistrz Europy z 1991 roku, brązowy medalista Mistrzostw Świata w Montrealu w 1990 roku w taekwon-do, dziś trener kadry narodowej juniorów w Australii. — Stworzył ją generał armii koreańskiej Choi Hong Hi...

Sport jest koreański, ale Polak Zbigniew Kruk osiągnął w nim wszystkie możliwe sukcesy.




Dziś z powodzeniem prowadzi założony na własną rękę klub taekwon-do „White Eagle” („Biały Orzeł”) w Salisbury, w którym ćwiczą dzieci, młodzież i dorośli.Także w Korei, ojczyźnie taekwon-do, jest bardzo cenionym trenerem i konsultantem.

Zawodnicy Białego Orła są częścią Kadry Narodowej Australii na Mistrzostwa Świata Juniorów i Seniorów w Taekwon-Do ITF.

— Jest to potężna impreza, w której będzie uczestniczyło prawie tysiąc zawodników z ponad 70 krajów świata — informuje dr Zbigniew Kruk. — Mamy bardzo dobrą drużynę. Do Narodowej Reprezentacji Australii w tym prestiżowym światowym wydarzeniu zakwalifikowało się pięciu południowo-australijskich sportowców. Są wśród nich Joasia Kruk, pierwsza australijska mistrzyni świata juniorów, która dwa lata temu przywiozła złoty i dwa srebrne medale z Argentyny. Australię reprezentować będą też Adam Dąbrowski, sędzia międzynarodowy, mistrz Australii (1997 r.) i Oceanii (1999 r.) oraz 15-letni Łukasz Dziedziczak, mistrz narodowy (cztery lata z rzędu) i stanowy (trzy lata).

Koszt przygotowania ekipy jest bardzo duży, bo wynosi prawie 50 tysięcy dolarów. Największe trudy finansowe już pokonaliśmy, ale niestety, teraz brakuje nam pieniędzy na wyjazd do Korei. Dlatego apeluję pilnie: jeśli są osoby, które chciałyby wspomóc naszą drużynę i umożliwić nam wyjazd, to niech nam pomogą! Mamy szeroki program promowania naszych sponsorów. Jeżeli są tym zainteresowani, to proszę, by się do nas zgłosili w celu uzgodnienia szczegółów.

Dr Zbigniew Kruk pisze prośby o finansowe wsparcie do różnych instytucji i organizacji. Cierpliwie wyjaśnia, że są dwie organizacje taekwon-do: ITF (którą on reprezentuje) i WTF (wersja olimpijska). ITF nie jest uznana i zakwalifikowana przez rząd australijski jako organizacja sportowa, więc nie może dostać finansowej pomocy od Południowo-Australijskiego Instytutu Sportu. I stąd problemy, o których dzisiaj piszemy.

Koszt odpowiednich treningów i wyjazdu przekracza 50 tysięcy AU$ i musi być pokryty z kieszeni zawodników. To około 4 i pół tysiąca AU$ na osobę.

Młoda australijska organizacja United ITF Australia Inc. może tylko pomóc przez zapłacenie wstępu na konkurs (200 dolarów na zawodnika) i dać australijską flagę oraz płytę CD z hymnem Australii.

Każdy indywidualny klub sportowy na własną rękę szuka sponsorów. Problem w tym, że Taekwon-Do ITF nie jest tak popularnym sportem jak cricket, football albo tenis. Dlatego namówienie sponsorów na pokrycie kosztów jest trudne. W tej sytuacji olbrzymią większość kosztów pokrywają sami zawodnicy. Muszą oczywiście te pieniądze sobie zarobić.

Warto jednak wiedzieć, że aby osiągnąć dobrą formę sportową, spędzają oni 6 - 7 dni w tygodniu na intensywnych treningach po 2 godziny dziennie. Żeby znaleźć dodatkowe fundusze, pracują ponad godziny. Jeśli są uczniami albo studentami – też pracują. „Kradną” więc czas, który mogliby poświęcić na treningi.

W Mistrzostwach Świata taekwon-do w Korei Południowej uczestniczyć będzie tysiąc sportowców ze wszystkich kontynentów, a oglądać je będzie bezpośrednio 50 tysięcy widzów. Wśród honorowych gości będą laureaci Nagrody Nobla. Telewizyjna transmisja trafi do kilkudziesięciu krajów świata. To właśnie dlatego jest to bardzo dobra okazja dla biznesmenów, by pokazać swoje logo, by się dobrą drużyną wypromować. Australijscy członkowie reprezentacji narodowej z Południowej Australii mają dużą szansę na sukces.


— Szukamy sponsora, który pomógłby nam pokryć koszty obozów sportowych, konkursów międzystanowych i międzynarodowych — dodaje dr Kruk. — W tej chwili najważniejszy jest wyjazd do Korei Południowej i sukces, który mamy szansę osiągnąć. Pod warunkiem jednak naszego dostępu do sal gimnastycznych, siłowni, basenów pływackich, fizykoterapii i masażu. A to wszystko kosztuje! Nie brakuje nam ustnego wsparcia, zachęty i zrozumienia od rządów lokalnych i stanowych. Brakuje nam jednak pieniędzy. Do tych mistrzostw pozostało już niewiele czasu. Często trenujemy późnym wieczorem, ponieważ tylko wtedy możemy korzystać z różnych sal sportowych. Bywa, że trenujemy na parkingach samochodowych. Jesteśmy elitą w tym sporcie. Do wysokiej pozycji doszliśmy naprawdę ciężką pracą. A mimo to nie kwalifikujemy się do stypendiów sportowych, co naszym zdaniem jest dyskryminujące.

Od siebie dodam jeszcze, że obowiązki domowe i zawodowe oraz treningi zabierają tak dużo czasu, że Zbigniewowi Krukowi nie starcza go na pisanie listów, na spotkania, na proszenie...

Dlatego prosimy my – redakcja „Panoramy”. Wspomóżmy naszych rodaków reprezentujących Australię na Mistrzostwach Świata Taekwon-Do ITF w Korei Południowej.

Wszyscy, którzy chcieliby sponsorować naszych mistrzów, proszeni są o skontaktowanie się ze Zbigniewem Krukiem.

P.O. Box 2122 Salisbury Downs SA 5108
tel. 0401 682 902
fax: (08) 8303 7689
e-mail: zbigniew.kruk@adelaide.edu.au


Lidia Mikołajewska


Poleć ten artykuł znajomemu | zobacz co słychać na forum
Copyright © Przegląd Australijski 2004-2011