Kopalnia złota

pamięci Larry'ego

kilometr w dół pod ziemią
zawalił się skalny chodnik
dwaj górnicy odcięci w metalowej klatce
w innym miejscu nieruchome ciało trzeciego

w ciasnym mroku ludzkiego strachu
minęło 5 dni - czy liczyli jeszcze? -
potem z oddali stukanie młota
jak niedzielny dzwon pod słońcem

złoto - po prostu praca dla chłopów
na Tasmanii w zielonej ciszy
gdzie mało innej w tych okolicach
na wyspie - odłamku lądu Australii

złoto - w końcu tyle co na palcu obrączka
żeby wydobyć je na powierzchnię
życia rodzinnego odpocząć po 14 nocach

i na pogrzebie Kolegi próbować nie widzieć
w zamkniętej trumnie kształtu swojego ciała
skulonego w tamtej ciemności
poza czasem

Australia, 9 maja 2006


Wróć do artykułu