Przegląd Australijski
Image Map

Strona
główna
Australia
z oddali
Świat Tubylców
Australijskich
Wędrówki
kulinarne
Piórem,
Pędzlem i...
„Panorama”
- miesięcznik
Ostatnia aktualizacja: 29.12.2012

Wirreenun


WIRREENUN (7)


W nocy w buszu jest trudno się zorientować. Księżyc rzuca mylący blask. Krzewy i gałęzie wyrastają nagle przed człowiekiem godząc prosto w oczy. Gdyby nie Mianglea dawno bym się zgubił. Dziewczyna szła pewnie jak po ulicy, trzymając mnie za rękę. Mogłem tylko wyczuć, że od czasu do czasu ogarniał ją nagły dreszcz.

Zaczynaliśmy się wspinać pod górę. Nie wiem, czy szliśmy długo czy krótko. Straciłem poczucie czasu. Zegarka nie miałem już od paru miesięcy, odkąd opyliłem go na Kings Cross za dwa funty. W moich dobrych czasach dałem za niego dwadzieścia. Domyślałem się, że się wspinamy na górę u podnóża, której było miasteczko. Było cicho. Czasem tylko rozlegał się odgłos łamanych krzewów i krzyk nocnego ptaka. Wstrząsałem się wtedy.

W końcu krzaki i drzewa stawały się coraz rzadsze. Księżyc świecił jaśniej. Teren był coraz bardziej kamienisty. Wszędzie sterczały wielkie głazy. Dotarliśmy do czegoś w rodzaju kotliny. Widniała tu dziwna konfiguracja kamieni oświetlonych drżącym blaskiem, uwidniającym ostro cienie i załamania. Pośrodku stał olbrzymi głaz niepewnie balansując na jednym końcu. Drugi ostry i śpiczasty wznosił się wysoko na tle ciemnego nieba. U podnóża z trudem odróżniłem małą, ciemną figurę.

– John – krzyknęła Mianglea.

Sylwetka oderwała się od mroku. Mogłem rozróżnić John. Zbliżała się powoli.

– Czego chcecie? Nie zakłócajcie spokoju Onya! Dajcie mi znaleźć moją Pieśń – mówiła z gniewem.

Mianglea stała z boku, patrząc ze strachem i szacunkiem na John. Kotlina była mała, wypełniona dziwnokształtnymi głazami. Po przeciwległej stronie majaczyło wejście do obszernej groty.

– Jaka pieśń? – spytałem.

John spojrzała nieprzytomnie.

– Biali ludzie zabrali wszystko. Pierwsi Ludzie zostawili dla wszystkich jednakowo. Dla Czarnych i Białych. Biały człowiek zabrał wszystko. Czarny człowiek tylko mięso dla Onya.

– Jak tak źle to czego czarni ludzie nie pójdą sobie z Coobong?

– Czarni też niedobrzy. Nie umieją żyć w buszu. Chcą być w boonville. Biały człowiek płaci za nic. Czarny człowiek leniwy. Ginie, a bierze funta. Złoto idzie dla biały człowiek.

– Jakie złoto?

John nie odpowiedziała. Spojrzała na bok. Po chwili milczenia rzekła już poprawniejszą angielszczyzną.

– Ja robię Pieśń. Jak skończę czarny człowiek będzie wszystko miał. Tak jak chcieli Pierwsi Ludzie. Biały człowiek zniknie. Pieśń jest bardzo dużo silna. Trzeba ją tylko skończyć. Nie wolno mi przeszkadzać.

Ująłem ją za rękę. Mianglea podążała parę kroków za nami. Najwyraźniej bała się przybliżyć. John wskazała na Krzyż Południa.

– Yaraandoo, – powiedziała – wiesz co to znaczy?

– Nie.

– Śmierć.

– Jak to?

– Dawno, bardzo dawno temu Byames, który ulepił z czarnej gliny ziemię, przechadzał się po niej. Wszędzie było pełno zwierząt, ptaków i roślin. Brakowało jednak czegoś. Byames ulepił więc dwu mężczyzn i kobietę. Pokazał im rośliny które mieli jeść i poszedł. Tymczasem jednak była susza i rośliny zwiędły. Jeden człowiek i kobieta łapali kangury i inne zwierzęta i jedli. Drugi człowiek nie chciał nic zabijać. Był więc coraz słabszy i słabszy. Pewnego dnia przyleciał Yowee, duch śmierci i chwycił tego człowieka i porwał w powietrze. Wysoko, wysoko lecieli. W końcu zniknęli z oczu przerażonych ludzi i zwierząt.

Wszystko zadrżało, bo oto śmierć wzięła w posiadanie ziemię. Człowiek, który nie chciał zabijać, sam zginął. Cztery gwiazdy, które widzisz na oczy Yowee, ducha śmierci i pierwszego człowieka, który umarł.

Wzdrygnąłem się patrząc na Krzyż Południa. Nigdy sobie nie wyobrażałem, żeby ta gwiazda mogła być dla jakiegoś plemienia gigantycznym memento mori zawieszonym na niebie.

Potknąłem się nagle i wróciłem do rzeczywistości. Cienie buszu wydłużały dystansy i plątały wszystko w zawikłaną gmatwaninę. Mimo to starałem się zapamiętać drogę.

* * *



Poleć ten artykuł znajomemu | zobacz co słychać na forum
Copyright © Przegląd Australijski 2004-2011